Kontrole ADR w Niemczech: tylko 2 z 30 ciężarówek spełniły wymagania
Niemcy ponownie wysyłają wyraźny sygnał do branży transportowej: przewóz towarów niebezpiecznych znajduje się pod coraz ściślejszym nadzorem. Wyniki niedawnych kontroli na autostradzie A5 w Badenii-Wirtembergii są alarmujące – zaledwie dwa pojazdy na trzydzieści spełniały wszystkie wymogi ADR.
https://trans.info/en/adr-checks-germany-433955
Zakrojona na szeroką skalę akcja kontrolna
Akcja miała miejsce na parkingu autostradowym w rejonie Baden-Baden i została przeprowadzona przez wyspecjalizowaną jednostkę policji ds. towarów niebezpiecznych. W kontrolach uczestniczyło około 40 funkcjonariuszy, a działania miały charakter międzynarodowy i międzyinstytucjonalny – wzięli w nich udział m.in. przedstawiciele:
- niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Logistyki i Mobilności,
- francuskiej żandarmerii,
- administracji regionalnej oraz służb technicznych (THW).
W ciągu jednego dnia skontrolowano 30 pojazdów przewożących ADR – od wczesnych godzin porannych do popołudnia, mimo niesprzyjających warunków pogodowych.
Skala naruszeń przepisów ADR
Wyniki kontroli pokazują, jak duży problem wciąż stanowi nieprzestrzeganie przepisów:
- tylko 2 pojazdy były w pełni zgodne z ADR,
- 6 ciężarówek otrzymało zakaz dalszej jazdy,
- najczęstsze uchybienia dotyczyły:
- niewłaściwego zabezpieczenia ładunku,
- błędów w dokumentacji,
- naruszeń czasu pracy kierowców,
- nieprawidłowych oznaczeń i certyfikatów ADR.
Szczególnie niebezpieczny był przypadek przewoźnika transportującego 80 przeładowanych beczek z samozapalnymi odpadami. Część pojemników była uszkodzona i nieszczelna, co stwarzało realne zagrożenie dla ludzi i środowiska. Pojazdy zostały skierowane – pod eskortą policji – do specjalistycznego zakładu w celu rozładunku i ponownego zabezpieczenia ładunku.
Kary finansowe – nawet za „drobne” uchybienia
Niemieckie prawo bardzo precyzyjnie określa sankcje za naruszenia ADR. Zgodnie z katalogiem kar (Bußgeldkatalog), grzywny wynoszą od 50 do 500 euro za pojedyncze wykroczenie. Przykładowo:
- brak lub błędne oznakowanie – do 250 €,
- brak certyfikatu ADR kierowcy – do 500 €,
- nieprawidłowa dokumentacja przewozowa – do 400 €,
- ignorowanie ograniczeń przewozowych – 500 €.
W praktyce oznacza to, że kilka uchybień podczas jednej kontroli może wygenerować bardzo wysoką karę finansową oraz opóźnienia w realizacji transportu.
Nowe unijne przepisy – kontrole będą jeszcze surowsze
Opisane wyniki potwierdzają, że kierunek obrany przez Unię Europejską jest nieprzypadkowy. W październiku 2025 r. opublikowano Dyrektywę Delegowaną (UE) 2025/1801, która wprowadza:
- jednolitą listę kontrolną ADR dla wszystkich państw UE,
- wspólne kryteria oceny naruszeń,
- większą odpowiedzialność uczestników łańcucha logistycznego.
Państwa członkowskie mają czas na wdrożenie przepisów do 23 czerwca 2026 r., a od 24 czerwca 2026 r. nowe procedury kontroli staną się obowiązkowe.
Co to oznacza dla firm transportowych?
Dla przewoźników wykonujących przewozy ADR, szczególnie tranzytowe przez Niemcy, wnioski są jasne:
- dokumentacja musi być kompletna i aktualna,
- kierowcy powinni posiadać ważne zaświadczenie ADR,
- zabezpieczenie i oznakowanie ładunku nie mogą pozostawiać miejsca na interpretację,
- kontrole będą częstsze i bardziej ujednolicone w całej UE.
Niemcy pokazują, że brak przygotowania w transporcie towarów niebezpiecznych nie jest już „ryzykiem”, lecz niemal pewną karą. Regularne audyty wewnętrzne i szkolenia stają się nie dodatkiem, a koniecznością.
Powyższe kontrole które miały miejsce w Niemczech, prawdopodobnie będą realizowane z coraz większą częstotliwością w całej Europie, dlatego kluczowym jest aby firmy mające styczność z materiałami niebezpiecznymi miały wyznaczonego w firmie Doradcę ADR.
